Etihad Airways planuje złożenie kolejnego dużego zamówienia na samoloty szerokokadłubowe. Narodowy przewoźnik Abu Zabi zakłada dalszy wzrost popytu na podróże lotnicze i zapowiada, że do połowy czerwca liczba realizowanych rejsów będzie o około 8 proc. wyższa niż rok wcześniej.
Informację potwierdził prezes linii Antonoaldo Neves podczas konferencji IATA w Brazylii. Jak wskazał, nowe zamówienie obejmie „dwucyfrową liczbę” samolotów szerokokadłubowych, choć szczegóły dotyczące producenta oraz wielkości kontraktu nie zostały jeszcze ujawnione. Według niepotwierdzonych informacji przewoźnik zamówi prawdopodobnie kolejne airbusy z rodziny A350, A330neo i boeingi B787.
Powrót do wzrostów po ograniczeniach operacyjnychZapowiedź rozbudowy floty następuje w okresie odbudowy siatki po zakłóceniach wywołanych konfliktem zbrojnym z udziałem Iranu. W marcu przewoźnik był zmuszony do ograniczenia części operacji, gdy napięcia w regionie doprowadziły do wzrostu cen paliwa lotniczego oraz utrudnień w ruchu lotniczym. Obecnie Etihad stopniowo przywraca wcześniejsze połączenia i deklaruje, że nie planuje redukcji lotów jako sposobu na ograniczanie kosztów.
Według prezesa przewoźnika największym kosztem dla linii pozostają niewypełnione miejsca w samolotach, dlatego priorytetem jest utrzymanie wysokiego współczynnika wykorzystania floty, a nie ograniczanie podaży.
Ambitny plan rozwojuJuż w lutym Etihad przedstawił pięcioletnią strategię wzrostu zakładającą wprowadzanie do floty około 20 samolotów rocznie oraz zatrudnianie nawet 3 tys. nowych pracowników każdego roku. Program rozwoju, którego wartość szacowana jest na około 80 mld dirhamów ZEA (21,8 mld dolarów), ma umocnić pozycję Abu Zabi jako jednego z najważniejszych hubów lotniczych na świecie.
W listopadzie ubiegłego roku linia zamówiła sześć Airbusów A330-900neo bezpośrednio u producenta oraz zdecydowała się na leasing kolejnych dziewięciu maszyn tego typu od firmy Avolon. Jednocześnie zwiększono portfel zamówień na samoloty rodziny A350, w tym wariant A350-1000. Łącznie ubiegłoroczne decyzje flotowe objęły 32 nowe szerokokadłubowe Airbusy.
Bliski Wschód nadal inwestuje mimo niepewnościStrategia
Etihad wpisuje się w szerszy trend obserwowany wśród największych przewoźników Zatoki Perskiej. Pomimo niestabilnej sytuacji geopolitycznej i wysokich cen paliwa linie lotnicze regionu konsekwentnie inwestują w rozwój flot oraz rozbudowę siatek połączeń, licząc na dalszy wzrost ruchu między Europą, Azją i Ameryką Północną.
Dla Etihad nowe zamówienie będzie kolejnym krokiem w realizacji ambitnych planów rozwojowych. Przewoźnik zakłada dalsze zwiększanie udziałów w rynku dalekodystansowym, wykorzystując rosnący popyt na podróże przez Abu Zabi oraz sukcesywnie odbudowując skalę działalności po zakłóceniach wywołanych sytuacją bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie.
Flota Etihad AirwaysFlota Etihad Airways składa się ze 126 samolotów: 15 airbusów A320, jednego A320neo, dziewięciu A321, sześciu A321neo, 12 A321LR, 12 A350-1000, dziewięciu A380, dziewięciu boeingów B777-300ER, sześciu B777F, 37 B787-9 oraz 10 B787-10.
Przewoźnik z Abu Zabi czeka na dostawę 110 samolotów: 18 airbusów A321LR/XLR, 15 A330-900, 15 A350-1000, 10 A350F, ośmiu boeingów B787-9, 20 B787-10, ośmiu B777-8 oraz 17 B777-9.